poniedziałek, 7 stycznia 2019

sen

Pół godziny - tyle trwała dzienna drzemka, a mi się zdążyło przyśnić, że uprawiam seks z kobietą za pomocą dildka. Pewnie przez świetny opis przeżyć w tym wpisie
No w każdym razie, o ile ogólnie babeczki ogólnie mnie nie kręcą (chyba że mogę ja babeczki ukręcić, ale takie z rodzynkami i lukrem), o tyle ostatnio mieliśmy różne tematy z Mistrzem podczas rozmowy.
Ale mój mózg oczywiście poskładał te puzzle po swojemu, wypierdział mi sen, w którym zapamiętałam co do jednego szczegółu samo zbliżenie, Jej emocje, moje emocje, Jej minę, zmęczenie... No generalnie wszystko to, co widzi się podczas najbardziej szalonego i fascynującego seksu. Obudziłam się bardzo mocno zdezorientowana. 

2 komentarze:

  1. Sny czasami płatają nam przeróżne figle. Mnie raz śnił się Pan, który we śnie oznajmił mi, że tak naprawdę to jest homoseksualistą... Po obudzeniu przez krótki czas byłam autentycznie przerażona, choć wiedziałam doskonale, że ten sen nijak ma się do stanu faktycznego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D to się nie dziwię :D
      a może też kiedyś choć raz przemknęła Ci scena z kategorii dwóch mężczyzn, a mózg figlarz swoje wysnuł ;)

      Usuń