poniedziałek, 16 lipca 2018

rozmówki #1

- Mistrzu, mogę zrobić Ci lodzika?
- Nie saro. Wolę twoją cipkę.
- Wiesz, że to drugi raz odkąd jesteśmy razem, kiedy tego mi odmówiłeś?
- Tak, ale zrobisz w innym czasie.
- A jeśli nie będę wtedy chciała?
- I tak zrobisz.
- Wiem.

10 komentarzy:

  1. Lubię takie rozmowy... chociaż dopiero powoli uczę się takich rozmów z Panem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, to nie tyle do nauki co samo zwykle wychodzi ;) a my mamy specyficzne poczucie humoru i niejeden taki kwiatek się przewija :D
      Życzę Ci, żebyś takich dialogów miała wiele, wiele ze swoim Panem :) :) :*

      Usuń
    2. Chodzi o to, że ja uczę się mówić o pragnieniach... prędzej dawalam ile miałam, brałam co dostałam, ale nie potrafiłam prosić o cokolwiek lub o cokolwiek pytać...

      Usuń
    3. więc tym bardziej, na plus że się otwierasz, że uczysz się mówić. wbrew pozorom to ciężkie zadanie umieć sprecyzować czego się potrzebuje i poprosić o to :) czasem są sytuacje w których Pan tego oczekuje że powie, a uległa nie wie, że powinna powiedzieć :)

      Usuń
    4. Dziękuję :)
      Oj o tym oczekiwaniu i niewiedzy to kiedyś u mnie napiszę, bo były zabawne v historie ;)

      Usuń
    5. fajnie by było przeczytać :) :) :)

      Usuń