piątek, 1 listopada 2019

przerwa

Mistrz ma problemy zdrowotne, które przedkładają się na wszystkie aspekty naszego wspólnego pożycia. Na tyle poważne, że w wielu rozdziałach musi być przerwa, przymusowa. Sytuacja jest nowa, ale na szczęście opanowana. Ja z kolei mam na głowie wszystko, również opiekę nad Nim. Wiem, że z czasem będzie tylko lepiej, i najgorsze jest już w sumie za nami (mam nadzieję). Jednak nieprędko nastąpi, zanim na powrót nacieszymy się używaniem bacika. 
Dlatego przerwa. 
Rekonwalescencja.
Przymusowa, konieczna.




Ps. ZAWSZE to okazja do nacieszenia Jego oczu medycznym wdziankiem ;)

6 komentarzy:

  1. hmm... a czy to medyczne wdzianko nie będzie dla tych oczu rodzajem zmyślnej tortury, za którą kiedyś Mistrz odpłaci szczodrze ?? :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ananka, to sobie kiedyś odpłaci :P
      na razie hulaj dusza :D

      Usuń
    2. Przyjeżdżać ? Pomogę tej duszy hulać :D:D:D

      Usuń
  2. Życzę sprawnego powrotu do pełni sił �� i dużo ciepelka dla Was ������
    L.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko sie ułoży:) Za niedlugo dojdzie do pełni sił i znowu będą klimatyczne sesje. Taka przymusowa przerwa na pewno nie zaszkodzi,a może jeszcze bardziej was nakręci:)

    OdpowiedzUsuń